Historia generatora plazmy

    Historia generatora plazmowego miała swój początek w latach 30.XX wieku w laboratorium  w USA. Konstruktorem i wynalazcą tego urządzenia jest Royal Raymond Rife. Dr. Rife na początku swojej kariery pracował w firmie Carl Zeiss, producenta soczewek do aparatów i mikroskopów w Nowym Yorku. Następnie przeprowadził się do Heidenberga w Niemczech i uczęszczał na uniwersytet. Po ukończeniu studiów wrócił na nowy kontynent z powrotem, by zacząć konstruować własne wynalazki. Wynalazca w swoich czasach był na ustach wielu ludzi, zarówno w kręgach naukowych jak i reszty społeczeństwa. Czasopisma wielkimi nagłówkami anonsowały jego odkrycia, artukuły poświęcone jego wynalazkom ukazywały się w wielu naukowych periodykach m.in w: Science, Journal of The Franklin Institute itp.

   Ten wynalazca, pionier filmu pokladkowego oraz konstruktor mikroskopów optycznych w latach 30.XX wieku stworzył urządzenie medyczne własnego pomysłu. Był to generator plazmowy wykorzystujący zjawisko rezonansu. Odkrył że jeśli energia rezonansowa będzie większa od tej, która komórka może przyjąć, to komórka lub jej część, która jest w rezonansie ulegnie strukturalnej deformacji lub dojdzie do jej zniszczenia. Dr Rife wynalazł nową metodę łączenia rezonansowej fali z obiektem czyli chorej komórki. Używał do tego celu rury wypełnionej gazem szlachetnym (argon, neon lub pewną ich kombinację). Rura ta była pobudzana do świecenia bardzo podobnie jak współczesne nam neony reklamowe, przy czym zamiast pobudzać gaz do świecenia, a właściwie przekształcać w pewną formę plazmy, przy pomocy wysokiego napięcia, dr Rife stosował do tego celu energię fal radiowych. W rezultacie następowała emanacja fali (powstanie fali plazmatycznej), której właściwością jest przyłączanie się do składników komórki i rezonowanie z nimi.

 

    Naukowiec odkrył częstotliwość rezonansową – mortial oscilatory rate (M.O.R) dla 55 głównych chorób bakteryjnych. Autor wynalazku odkrył że komórki rakowe mogą być selektywnie oscylowane aż do ich destrukcji, metodą całkowicie nieinwazyjną. Urządzenie zostało przetestowane przez specjalny komitet lekarski z Uniwersytetu Południowej Kalifornii w 1934 roku. 16 pacjentów ze zdiagnozowanym rakiem poddano działaniu urządzenia. Po 120 dniach wszyscy zostali uznani za wyleczonych. Po wielu badaniach stwierdzono że jego przedłużone stosowanie pozwoli wyleczyć ponad 90 procent pacjentów. W latach 1934-1939 dr. Rife leczył około 10 tysięcy osób chorych na nieuleczalne dotychczas choroby. Niestety nie był to dobry okres dla takich innowacyjnych wynalazków medycznych. Lobby farmaceutyczne oraz Amerykański Związek Medyczny wypowiadają konstruktorowi i jego metodzie wojnę. Efektem tego było zniszczenie laboratorium oraz dokumentacji związanych z generatorem plazmy. Reymond Rife umiera w zapomnieniu w wieku 83 lat a wraz z nim wiedza na temat generatora. Więcej informacji na temat wynalazku i jego autora można znaleźć w książce Barry’ego Lynesa The Cancer Cure That Worked!: Fifty Years of Suppression5 (Lekarstwo na raka, które działało! – 50 lat zapomnienia).

 

    W roku 2010 firma Z-technology pozyskuje zapiski z gazet, publikacje, fotografie oraz materiały badawcze z doświadczeń dr. Rife’a. Po dwuletnich pracach uzyskuje pozytywne efekty, których ukoronowaniem jest produkt – generator plazmatyczny RPZ-14. Jest to najdoskonalsze światowe urządzenie emitujące EM impulsy produkowane seryjnie. Generator posiada zdolność dokładnego, płynnego i bardzo wolnego przesuwania częstotliwości wyjściowej. Takie działanie powoduje wielką skuteczność po osiągnięciu M.O.R. Impulsy fali plazmowej oddziałują na obszarze całego organizmu, przenikając również przez kości. Urządzenie posiadamy w naszym gabinecie.